Interview Jan Kowalewski

Wywiad z Janem Kowalewskim

Jan Kowalewski jest doradcą serwisowym w Audi Zentrum Osnabrück GmbH & Co. KG i prawdziwym miłośnikiem zegarków. Zegarek na rękę jest dla niego czymś znacznie więcej niż tylko przedmiotem użytkowym. Co jednak sprawia, że zegarek jest naprawdę dobry? Zapytaliśmy go o to: Cześć Jan, dziękujemy za Twój czas. Czy w dzisiejszych czasach w ogóle potrzebny jest jeszcze zegarek na rękę? Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy ktoś potrzebuje zegarka na rękę, czy nie. Ale jeśli się rozejrzeć, można zauważyć, że bardzo wiele osób je nosi. Także młodzi ludzie, którzy dorastali ze smartfonem w ręku i to z niego odczytują godzinę czy datę. Wszystko zależy od tego, jaką funkcję ma pełnić zegarek. Dla mnie zegarek to nie tylko narzędzie do sprawdzania czasu. To coś znacznie więcej. Za każdym zegarkiem kryje się jakaś deklaracja.Jaka deklaracja kryje się za Twoim zegarkiem? Posiadam kilka zegarków. W ciągu dnia, podczas pracy w Audi Zentrum Osnabrück, lubię nosić eleganckie i luksusowe modele. Audi to silna marka z wybitnymi technologiami. Nasi klienci oczekują od nas najlepszej obsługi i taką właśnie otrzymują. Zadbany wygląd odzwierciedla nasz szacunek do klienta. Elegancki zegarek jest dla mnie po prostu niezbędnym dodatkiem do koszuli. Kiedy po pracy jadę na siłownię, wolę nosić zegarki sportowe. Szczególnie podobają mi się zegarki marki Festina. A w weekendy noszę to, co pasuje do mojego nastroju. Niezależnie od tego, czy jest kolorowy, czy prosty – na każdą okazję znajdzie się odpowiedni zegarek i moim zdaniem każdy mężczyzna powinien jakiś nosić. Co sądzisz o nowych smartwatchach? Nie zagłębiałem się jeszcze zbytnio w te zegarki, ale uważam, że mogą być bardzo przydatne. Jeśli akurat nie masz pod ręką smartfona, szybki rzut oka na nadgarstek ma swoje zalety. Jednak smartwatch nigdy nie zastąpiłby dla mnie klasycznego zegarka.Na co zwracasz uwagę przy wyborze zegarka? Przede wszystkim przemawia do mnie design. Bardzo ważna jest dla mnie dobra jakość wykonania paska i koperty. Zegarek nie powinien być też zbyt duży i musi sprawdzać się w codziennym użytkowaniu. Funkcje są dla mnie sprawą drugorzędną. Choć przyznaję, że bardzo interesuje mnie wszystko, co nowe. U nas w Audi stale rozwijane są nowe technologie najwyższej jakości, aby sprostać potrzebom naszych klientów. Lubię, gdy zegarek posiada podobne cechy. Gdzie kupujesz swoje zegarki? Zazwyczaj zamawiam zegarki przez internet.Kupując zegarki online, na co zwracasz szczególną uwagę w sklepie internetowym? Kiedy zamawiam w sklepie internetowym po raz pierwszy, sprawdzam, czy strona jest wiarygodna. W tym celu czytam np. opinie klientów oraz sprawdzam znane certyfikaty, takie jak Trusted Shops. Ważnymi czynnikami są również koszty wysyłki, możliwości wymiany oraz kontakt. W Uhren4You, na przykład, koszty wysyłki są bardzo uczciwe. Przy zamówieniu od 50,00 € na terenie Niemiec wysyłka jest darmowa. A jeśli zegarek mi się nie spodoba, mam 100 dni na jego wymianę lub całkowity zwrot.Ile maksymalnie wydałbyś na zegarek, który szczególnie Ci się podoba? Jeśli jestem naprawdę przekonany do zegarka, cena odgrywa dla mnie drugorzędną rolę. Zamawiając w Uhren4You, dzięki gwarancji najniższej ceny zawsze mam pewność, że otrzymuję najlepszą ofertę w sieci. Dzięki temu oszczędzam czas na żmudne porównywanie cen w wielu sklepach internetowych.Jakie znaczenie ma dla Ciebie marka zegarka? Marka odgrywa dla mnie dużą rolę. Nie jest jednak dla mnie ważne, czy ta marka jest mi znana, ale raczej to, co sobą reprezentuje. Istnieją pewne marki, z którymi od razu coś kojarzę: jakość, wysokiej klasy materiały, wytrzymałość. To buduje pewne zaufanie do produktu. Podobnie jest w Audi. Marka Audi oznacza postęp, innowacje i najwyższą jakość obsługi. Klienci o tym wiedzą i nam ufają.Ile masz już zegarków i jakie to modele? Mogę nazwać swoimi 6 zegarków. Cztery z nich to marka Festina, jeden to Casio, a jeden to Kristian Kiel. Ale ich liczba stale rośnie. Pamiętasz jeszcze swój pierwszy zegarek? Moim pierwszym zegarkiem był Casio z tarczą solarną, który mam do dziś. Ma dla mnie ogromną wartość. Dostałem ten zegarek od kolegi z pracy w ramach podziękowania. To on położył podwaliny pod moją pasję do zegarków.Czy sam podarowałeś kiedyś komuś zegarek? Nie bezpośrednio. Nigdy nie podarowałem zegarka, ale zamiast tego wręczyłem bon na zakup zegarka. Obdarowany był bardzo zadowolony!Dziękujemy, Jan! Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz

Powrót do blogu

Zostaw komentarz